Jakie szanse na pracę po studiach architektonicznych?

Studia architektoniczne to dość trudny kierunek dla chętnych, którzy z humanistyką mają niewiele wspólnego. Tutaj potrzebny jest umysł logiczny, analityczny. Nie można pogardzić także dużą wyobraźnią, fantazją i polotem. Ale przede wszystkim liczy się doświadczenie. Jak je zdobyć? Pewne doświadczenie zdobywamy już na studiach. W końcu studenci uczą się różnych technik architektonicznych, nie tylko ich historii. Podejmują też próby własnych projektów, które są w fazie finalnej oceniane przez profesjonalistów – profesorów znających się jak najbardziej na tym temacie.

W trakcie studiów, studenci są traktowani dość ogólnie. Nawet jak nie wyjdzie im dany projekt, nie ponoszą odpowiedzialności prawnej za jego złe wykonanie. Poza tym nikt na tym nie ucierpi. Jeśli nauka się kończy, taki student „rzucany” jest na głęboką wodę, czyli na bardzo ścisły i chroniony rynek pracy.

Jeśli pochodzi z rodziny architektów, jego start może być znacznie ułatwiony. Jeśli jednak jest swoistym „świerząbkiem”, potencjalny rynek pracy staje przed nim otworem tylko wtedy, gdy sam tego zechce i ma siłę przebicia, inwencję twórczą, jest dobry (a nawet bardzo dobry) w tym co robi, ma własne pomysły, jest uśmiechnięty, empatyczny, i zechce pracować za darmo przez kilka miesięcy na zasadzie stażu. Jeśli oczywiście ma się z czego utrzymać przez ten okres. Jeśli nie, może dorabiać w barze, lub sprzątać jakieś (jeśli nie własne) biuro.

Drastyczny rynek pracy?

Ależ nie. To zwykły rynek pracy dla tych wszystkich, którzy nie mogą poprzeć własnego zapału, znajomościami w branży. Tak jest w każdym zawodzie. Młody, dopiero co „upieczony” architekt, nie może być dopuszczony do indywidualnych projektów, ponieważ zwyczajnie mógłby zrobić (nieświadomie) komuś krzywdę. Mała pomyłka w obliczeniach obciążeń budynków, może doprowadzić do katastrofy. Każdy architekt po studiach najpierw powinien zdobyć jakie takie doświadczenie, oraz zaufanie pracodawcy, aby ten dopuścił go do pracy przy indywidualnym projekcie.

Każdy odpowiedzialny zawód tak ma. Szczególnie odpowiedzialny jak np. właśnie architektura, medycyna (każdej specjalności), czy pedagogika. Oczywiście, każdy zawód posiada własną odpowiedzialność, jednak są te, bardziej odpowiedzialne i te mniej. Np. krawcową nie zaliczymy do szczególnie odpowiedzialnych zawodów (chyba że przerabia sukienkę od Diora, czy Armaniego). Są to jednak tylko skrajności zdarzające się we wszystkich aspektach życia społecznego.

Jakie szanse na pracę po architekturze?

Szanse są zawsze. Wszystko zależy od własnego zaangażowania. Po ukończeniu studiów, należy udać się do Urzędu Pracy pomimo tego, że wielu odradza taki krok. Urzędy Pracy mają swoich doradców zawodowych, a poza tym poważne biura architektoniczne nie często ogłaszają się w internecie. Także Urząd Pracy da świeżo upieczonemu architektowi oprócz możliwości propozycji pracy, także ubezpieczenie zdrowotne na czas bezrobocia. W razie choroby, można z niego skorzystać i iść spokojnie do lekarza.

Zobacz również projekty domów parterowych z garażem

2 Comments on “Jakie szanse na pracę po studiach architektonicznych?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Obsługiwane przez: Investing.com