Nowoczesny smartfon – czy jest w stanie zastąpić asystentkę prezesa?

Wysoko rozwinięta technologia zapewniła dostęp do nowoczesnych smartfonów naładowanych zróżnicowanymi aplikacjami. Co dokładniej jest nam w stanie zaoferować smartfon i czy takie rozwiązanie jest w stanie zastąpić przedsiębiorcy asystentkę? Sprawdźmy!

Nowoczesny smartfon w roli podręcznego

Aby uzyskać odpowiedź na to, czy nowoczesny telefon jest w stanie zastąpić realną asystentkę, warto ustalić, co on może zaoferować prezesowi. Do podstawowych funkcji telefonu kiedyś należało odbieranie i wysyłanie wiadomości tekstowych, jak również nawiązywanie i odbieranie połączeń. Obecnie mamy dostęp do bardziej zaawansowanych modeli, które oferują o wiele więcej funkcjonalności. Przede wszystkim za jego pomocą możemy obsługiwać pocztę e-mail. Do dyspozycji mamy wiele specjalistycznych aplikacji, w tym między innymi Gmail, Onet Poczta, Blue Mail itp. Zapewniają nam one natychmiastowe powiadomienia push, dzięki czemu na bieżąco mamy dostęp do wszystkich otrzymanych wiadomości. Można je nie tylko przeglądać, ale także szybko na nie odpowiedzieć. Nowoczesne rozwiązania są w stanie zapewnić także organizację kalendarza. Szybko można tworzyć, edytować i usuwać wydarzenia, notować je w kalendarzu i synchronizować z innymi urządzeniami, by we wszystkich kalendarzach mieć te same dane. Tym samym pod ręką mamy zawsze dostęp do harmonogramu spotkań z klientami, imprez itp. Za jego pomocą można tworzyć też dokumenty, zarówno te tekstowe, jak i graficzne, a następnie udostępniać je klientom lub współpracownikom. Smartfon pozwala także szybko zorganizować biznesową podróż – zarezerwujemy lot, hotel oraz wynajmiemy samochód. Z powodzeniem może zastąpić nam karty kredytowe oraz gotówkę, bo za jego pomocą można płacić rachunki w restauracjach, robić zakupy w sklepach, czy na stacjach benzynowych.

Czy nowoczesny smartfon jest w stanie zastąpić asystentkę?

Patrząc na ilość opcji oferowanych przez nowoczesne gadżety technologiczne można powiedzieć, że tak. Wszystkie funkcje, które zawiera w sobie najnowszy telefon, zwykle załatwia asystentka. Czy więc można uznać, że jest ona zbyteczna? Absolutnie nie! Są zadania, których prezes nie może wykonywać sam. I tak spoczywa na nim spora odpowiedzialność, więc potrzebuje kogoś, kto się zajmie sprawami organizacyjnymi. Tak więc każdy prezes potrzebuje realnej asystentki i nie dlatego, by podać mu kawę i jego gościom, lecz właśnie po to, aby czuwać nad organizacją jego spraw. Prezes firmy przecież nie może cały czas wisieć na telefonie i sam umawiać spotkania. To zadanie należy przede wszystkim do jego asystentki. To samo dotyczy poczty e-mailowej, są wiadomości, na które może odpowiedzieć tylko on, ale obsługa większości z nich realizowana jest przez asystentkę. A co z organizacją kalendarza? Prezes za pomocą swojego smartfona może pilnować, by ze wszystkich zobowiązań się wywiązać, w szczególności, gdy jest w podróży służbowej, a asystentka mu nie towarzyszy. Zamiast dzwonić do niej co chwila i sprawdzać, co ma w planach, może to wszystko sprawdzić na swoim smartfonie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Obsługiwane przez: Investing.com