Czy Bitcoin będzie kosztował milion dolarów?

Bitcoin to najpopularniejsza i najstarsza kryptowaluta. Dzięki kryptografii jest całkowicie anonimowa, bezpieczna, szybka i niezależna. Decentralizacja pozwala jej na poddanie się prawom wolnego rynku, co ma przełożenie na kurs. Ten wahał się w przeciągu ostatnich lat bardzo mocno, wyceniając  1 BTC na grosze jak i na dziesiątki tysięcy złotych. Dziś przeanalizujemy nieco historię tej kryptowaluty i zastanowimy się, czy ma szansę być warty milion.

Bitcoin – najlepsze aktywo inwestycyjne ostatnich 10-lat

Pierwszy kurs Bitcoina ustalono na podstawie kosztu wydobycia i wynosił on 1 do 1309, co oznacza, że za jednego dolara można było kupić 1309 Bitcoinów. Było to w 2009 roku.

Co ciekawe, w maju 2010 roku dokonano pierwszego zakupu konsumpcyjnego za Bitcoiny. Laszlo Haneycz zapłacił 10 000 Bitcoinów za 2 pizze. 7 i pół roku później były one warte 0,7 miliarda złotych. Do dziś w środowisku kryptowalutowym dzień 22 maja nazywany jest dniem pizzy.

W kolejnych latach cena Bitcoina wystrzeliła, wpłynęło na to na pewno zwiększenie liczby użytkowników, większa rozpoznawalność oraz sztywna krzywa podaży i elastyczna krzywa popytu – te elementy, nadal aktualne powinny wróżyć jeszcze lepszą przyszłość tej kryptowalucie.

Załóżmy, że 10 lat temu, czyli w roku 2010 inwestujesz testowo w Bitcoina 1000 zł. Kosztował on wtedy około 85 groszy za 1 BTC. Twoja inwestycja daje Ci więc 1176 Bitcoinów. Kurs z czasem powoli rośnie, Twoje zainwestowane 1000 zł dwa lata później jest już warte 48 000 zł, rok później jest to już 2,5 miliona. Kolejny rok to spadek wartości o około 40% i odbijanie w kolejnych latach, aż do ponad 82 milionów złotych pod koniec 2017 roku. Oznacza to, że inwestycja w 7 lat zmieniła 1000 zł na 82 miliony. Czy można było lepiej ulokować pieniądze w ostatnim dziesięcioleciu?

Bitcoin cenny zawsze w czasach kryzysu

Jeśli prześledzimy historię Bitcoina to z łatwością możemy dojść do wniosku, że w jego krótkiej historii wiele wzrostów spowodowane było czynnikami ze świata polityki czy klasycznej gospodarki. Wiele kryzysów, które miały miejsce w ostatnich latach przełożyło się na wzrost ceny Bitcoina. Warto zwrócić uwagę, że sam Bitcoin narodził się w momencie jednego z większych kryzysów w ostatnich latach.

Z jednej strony możemy przyjąć, że dzieje się tak z tego powodu, że Bitcoin został stworzony jako alternatywa dla obowiązującego systemu bankowego, dlatego w momentach, kiedy ten kuleje, zyskuje Bitcoin.

Z drugiej strony być może w przypadkach lokalnych kryzysów, lub kryzysów pewnych walut, jak na przykład hiperinflacja i rządowe zawieruchy w Wenezueli. Bitcoin był tą bezpieczną przystanią, bowiem waluta  tradycyjna nie miała praktycznie żadnej wartości, a zagraniczne przelewy w obcych walutach były skutecznie blokowane, ich realizacja natomiast utrudniana. W takim przypadku Bitcoin, kryptowaluta nieznająca granic urosła na znaczeniu, można było bowiem bez problemu odbierać w niej przelewy z całego świata w mgnieniu oka.

Wartość Bitcoina rosła też w przypadku cypryjskiego kryzysu sprzed 7 lat czy ostatnich wydarzeń na bliskim wschodzie i tamtejszego zagrożenia konfliktem.

Pobodnie sytuacja wyglądała w ostatnich miesiącach, w przypadku koronawirusowej sytuacji. Jest to bardzo specyficzny czas, bardzo nietypowy kryzys i mamy wiele niewiadomych odnośnie tego jak zachowają się rynki, czy poszczególne gospodarki, ile cała sytuacja jeszcze potrwa i czy inflacja nie okaże się zabójcza dla walut tradycyjnych. W takim przypadku i przy tylu niewiadomych wiele osób swoje oszczędności skierowało znów w stronę Bitcoina.

Jaki jest tego efekt?

Bitcoin przed pandemią kosztował 7 000 USD (niecałe 30 000 zł) – aktualnie osiągnął już cenę 16 000 USD (ponad 60 000 zł).  Skrupulatnie zwiększa on swoją wartość zbliżając się systematycznie do rekordowej ceny z 19 665 USD.

Wygląda na to, że sufit jeszcze daleko przed nami, stąd warto prześledzić ranking giełd kryptowalut, aby zorientować się gdzie najkorzystniej można kupić Bitcoina i inne kryptowaluty.

Czy i kiedy Bitcoin może osiągnąć cenę miliona dolarów?

No dobrze, skoro cena Bitcoina rośnie tak dynamicznie, a jego podaż jest z góry określona, natomiast popularność i zakres osób, które mogą go wykorzystywać stale rośnie, to jaka jest granica wzrostu? Czy możemy przyjąć, że za jednego Bitcoina będzie trzeba w najbliższej przyszłości zapłacić milion dolarów? A może więcej? Szansą na tak wysoką ceną najstarszej kryptowaluty jest wzrost kapitalizacji aktywa.

Eksperci uważają, że Bitcoin jest obecnie zdecydowanie niedoszacowaną walutą i w przyszłości wycena wynosząca milion dolarów za 1 BTC nie powinna być niczym niezwykłym. Sugerują oni również, że Bitcoin w dość regularnych cyklach podbija swoją maksymalną wycenę dziesięciokrotnie, a każda następna jest wyższa od poprzedniej co w konsekwencji za kilka lat powinno doprowadzić do znacznego wzrostu ceny BTC.

Fakt, że Bitcoin jest dobrem ograniczonym, anonimowym, że popyt na niego stale rośnie, a dostęp do zakupu mają wszyscy oraz to, że liczba miejsc, w których można zapłacić Bitcoinem stale rośnie, może dawać wiele przesłanek ku temu, że maksymalna wycena BTC jeszcze przed nami (i nie musi ona wynieść milion dolarów, aby dobrze zarobić). Kiedy to nastąpi jest już jednak czystą spekulacją.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Obsługiwane przez: Investing.com