Zakładamy zespół muzyczny – co z formą działalności?

Jerzy Stuhr śpiewał kiedyś: „Śpiewać każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi…”

Właśnie – nie o to chodzi. Każdy może założyć zespół muzyczny. Rynek sam zweryfikuje jego przydatność. Każdy ma inne gusta. Może nam się nie podobać jak śpiewamy, ale kto wie? Może spodoba się innym?

Jednak nie wszyscy wiedzą, że aby powstał profesjonalny, zgodny z prawem, zespół muzyczny, nie wystarczy tylko dobrać kilku zapaleńców i po prostu zacząć śpiewać. Oczywiście, można. Ale na weselu u kumpla, czy koleżanki, albo na imieninach u cioci. A przecież nie o to nam chodzi. Nam chodzi o zarabianie.

Co zatem?

Aby uniknąć problemów z Urzędem skarbowym, przede wszystkim należy zalegalizować nasz zespół. Dobra wiadomość to taka, że zakładając zespół muzyczny, nie trzeba posiadać wykształcenia w tym kierunku. Choć taka szkoła muzyczna przecież nie zaszkodziłaby. Jeśli zespół planuje występy kilka razy do roku, nie opłaca się zakładać żadnej działalności gospodarczej, lecz należy podpisać umowę o dzieło z każdym z członków zespołu, a zleceniodawca powinien odprowadzić podatek. Niestety, nie da się w takiej sytuacji wystawić rachunku za granie i śpiewanie np. na weselu.

Wtedy musi być zawarta zwykła umowa cywilnoprawna. Zakładanie działalności gospodarczej będzie opłacalne, pod warunkiem częstego koncertowania, np. na weselach, czy innych imprezach. W takim wypadku podstawowym kosztem prowadzenia tej działalności będzie opłata do ZUS i Urzędu Skarbowego. Stawka zależy od wybranej formy opodatkowania. Trzeba dobrze przemyśleć ile można zarobić miesięcznie, ponieważ opłaty ZUS są obowiązkowe i nie podlegają żadnym negocjacjom. Czy się zarobi, czy nie – ZUS trzeba i tak płacić.

W jakiej formie najlepiej zalegalizować taką działalność?

I to jest prawidłowe i najważniejsze pytanie, ale dla tych, którzy wiedzą, co będą robić i za ile. Dużo zleceń, duży przychód, który po odliczeniu kosztów własnych, ( w tym opłaty ZUS za członków zespołu przy założonej działalności gospodarczej, gdyż musimy w takim wypadku podpisać z członkami zespołu normalne umowy o pracę) da nam dochód wystarczający, aby utrzymać siebie i ZUS. Jeśli przychód jest niestabilny i nie ma pewności co do jego wysokości, wtedy najlepiej zawierać umowy o dzieło z członkami zespołu, oraz umowy cywilnoprawne ze zleceniodawcą. W ten sposób można zminimalizować wydatki. Nie zapominajmy jednak, że nie wpłacając odpowiednich składek ZUS, nie jesteśmy ubezpieczeni.

W razie wypadku, choroby, nawet nie możemy iść „za darmo” do lekarza. Gdyby jeszcze trafiło się nieszczęście i musielibyśmy złożyć niechcianą wizytę w szpitalu (na weselach zdarzają się bójki, zespół też może oberwać rykoszetem), wtedy opłata za szpital może nas bardzo zaskoczyć. Generalnie, zespół muzyczny grający np. na weselach – to praca wysokiego ryzyka. A oszczędzając kilka stówek, możemy być zmuszeni do wydania kilku tysięcy za leczenie. Warto to przemyśleć, zanim zdecydujemy się, co robić.

Z jakimi to się wiąże kosztami?

Koszty ZUS – przynajmniej na początku – są niewielkie. Jeśli nigdy nie miało się żadnej działalności gospodarczej, można skorzystać z upustu składek, przeznaczonego dla otwierających działalność gospodarczą. Jest to przygotowane specjalnie dla początkujących, aby dać im możliwość rozwinięcia działalności, bez ponoszenia wysokich kosztów składek. Ustawodawca wiedział, że na początku nie jest łatwo. Trzeba zdobyć klientów, zainwestować w reklamę, „wykrzyczeć nasze istnienie na rynku”. A na to potrzeba pieniędzy, które przy normalnych składkach trzeba by oddać do ZUS.

A tak, można je wykorzystać na w/w czynniki inwestycyjne. Dziś składka chorobowa, wypadkowa i emerytalno – rentowa dla początkujących, (czyli na preferencyjnych warunkach) – wynosi niecałe pięćset złotych miesięcznie. Z takiego prezentu można korzystać przez dwa lata działalności. Po tym czasie trzeba zdecydować, czy zamknąć działalność, (ponieważ się nie opłaca, lub nie zarabiamy dość dużo, aby się utrzymać z całym zespołem), czy też działać na rynku i tym samym zarabiać i dawać ludziom radość z naszego śpiewania.

Artykuł opracowaliśmy wspólnie z firmą zajmującą się wideofilmowaniem ślubów z Warszawy, na których styczność z różnymi zespołami muzycznymi pozwoliła na zebranie powyższych informacji – dziękujemy. 

One Comment on “Zakładamy zespół muzyczny – co z formą działalności?”

  1. Pomysł jest bardzo ciekawy z zakładaniem zespołu muzycznego bo jest bardzo spore zapotrzebowanie na tego typu usługi od jakiegoś czasu. Ja ostatnio znalazłem ciekawe informacje o opodatkowaniu tego typu działalności na urząd skarbowy i według mnie warto mieć to na uwadze bo z podatkami nie ma żartów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *